Poszukuję archiwalnych zdjęć Okęcia !

Jest umowa na przebudowę ul. Kleszczowej. Zamkną ją na rok?


Coraz bliżej remontu ul. Kleszczowej, kluczowej trasy łączącej Włochy z węzłem Łopuszańska. Drogowcy podpisali właśnie umowę na jej przebudowę. Oznacza to, że ulica nawet przez rok może być zamknięta dla ruchu.

O tym, że Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych ruszy z pracami w drugim kwartale 2014 roku pisaliśmy w lutym br. W piątek drogowcy poinformowali, że wykonawcą inwestycji będzie firma SKANSKA SA, która ma czas do maja 2015 roku na wykonanie wszystkich prac. Remont ulicy kosztować będzie 7,6 mln złotych.

 

Jak zapowiada ZMID, budowa rozpocznie się w najbliższych tygodniach.

Informacja ta ma jednak słodko-gorzki smak. Z jednej strony ta ważna, ale bardzo zniszczona arteria we Włochach, zyska nową nawierzchnię. Z drugiej strony kierowcy muszą przygotować się na poważne zmiany w organizacji ruchu. Jak informowaliśmy już w listopadzie 2013 roku ulica na czas prac może być całkowicie wyłączona z ruchu.

- Utrzymany zostanie jedynie dojazd do posesji - precyzował wtedy Tomasz Kunert z biura prasowego ratusza.

Jak przypuszczali wtedy urzędnicy, objazd zamkniętej ulicy poprowadzony zostałby ul. Nowolazurową, którą kierowcy dojadą do węzła Salomea i dalej Alejami Jerozolimskimi do centrum.

Na razie nie są znane są szczegóły zmian organizacji ruchu. Obecnie są ustalane z inżynierem ruchu. Będziemy o nie pytać.

Ronda i ścieżki rowerowe

Przebudowa ulicy obejmie odcinek od ul. Krańcowej do Chrobrego - łącznie 840 metrów. – Wybudowana zostanie nowa jezdnia o szerokości 7 m, jednakże nadal będzie miała po jednym pasie ruchu w każdym kierunku.

Na skrzyżowaniu z ul. Dojazdową i Płomyka będzie wydzielony pas do skrętu w lewo.

Wykonane zostaną także chodniki po obu stronach oraz ścieżka rowerowa po stronie północnej.

Ponadto drogowcy wybudują dwa ronda - na skrzyżowaniach z ul. Krańcową i ul. Chrobrego. Przystanki komunikacji miejskiej zostaną przeniesione do zatok. - Zwiększy to przepustowość drogi w porównaniu z dotychczasowym rozwiązaniem, czyli przystankami autobusowymi zlokalizowanymi na jezdni - tłumaczy ZMID.

Opóźniona inwestycja

Remont Kleszczowej miał rozpocząć się jeszcze w 2012 roku. Tak się jednak nie stało. – Czekaliśmy, aż zakończy się budowa węzła Salomea, która złapała opóźnienia - tłumaczyła w listopadzie 2013 roku Gajewska.

Źródło: TVN Warszawa